Złote myśli Pana GIODO
 Oceń wpis
   

W kontekście niedawnej mojej pisaniny o problemie czy imię+nazwisko+zdjęcie człowieka to dane osobowe (O stanowisku GIODO na temat zdjęć w portalu Nasza Klasa oraz GIODO: w Naszej Klasie nie ma żadnych danych osobowych) o najciekawszy komentarz pokusił się... Jego Ekscelencja Michał Serzycki, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.

Otóż podczas zorganizowanego przez portal Wirtualna Polska czata poświęconego -- nomen omen -- tematyce ochrony danych osobowych wypowiiedział on takie oto Złote Myśli (czytuję za blogiem uodoBlog.pl) co następuje:

Żyjemy w panstwie demokratycznym, w którym każdy ma swobodę wypowiedzi. Czy chcecie, żebym zablokował nagle wszystkie serwisy społecznościwe? Bo taki byłby efekt przyjęcia, iż umieszczenie tego typu informacji jest nielegalne.
Po drugie: jeśli ktoś uważa, ze zamieszczone na forum internetowym zdjęcie lub komentarze naruszają jego dobre imię, dyskryminują go w opinii publicznej, zawsze może wystąpic do sądu o ochronę swoich dóbr osobistych. A może wystarczyłoby poprosić kolegów z dawnych lat, aby nie zamieszczali pewnych informacji, czy też zdjęć jeśli to nam nie odpowiada.

(polecam też ciekawy tekst u Vagli).

Odnosząc się do wypowiedzi JE Generalnego Inspektora muszę przyznać, że jestem nieco zaskoczony i lekko skonsternowany; a ściśle:

  • bardzo podoba mi się stanowisko GIODO, że w Polsce jest swoboda wypowiedzi; jak rozumiem zdanie Inspektora będzie rozpościerało się na wszelkie inne działania -- nie tylko internetowe, nie tylko biznesowe -- w których takie dobro jak wolność słowa ma coś do powiedzenia;
  • zagadkowo brzmi dla mnie passus, w którym p. Serzycki kieruje niezadowolonych ze zdjęć lub komentarzy (a gdzie niezadowoleni z tego, że ich dane osobowe sobie gdzieś tam fruwają?) do sądu. Owszem, ochrona dóbr osobistych to sprawa dla sądu powszechnego, ale 'Organem do spraw ochrony danych osobowych jest Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, zwany dalej "Generalnym Inspektorem"' (art. 8 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych);
  • a jeśli zdanie powyższe należy rozumieć jako wyraz defetyzmu JE Generalnego Inspektora -- każdy ma prawo do chwili słabości -- to może warto zapytać: czy brak wiary nie oznacza, że zdaniem p. Serzyckiego taki bezsilny organ nadaje się do skasowania?! Bo jakby co to ja w sumie popieram: nie ma gorszego marnotrawstwa, niż ładowanie kasy w urząd, który i tak nic nie może i jest świadom swej impotencji;

I całkowicie na marginesie: gdzieś mi się dziś przewinęło, że GIODO zaczyna zwracać uwagę firmom organizującym szkolenia, że zbierają za dużo danych osobowych osób biorących udział w organizowanych imprezach. Czy tylko mi się wydaje, że to jest jakaś niekonsekwencja?

Komentarze (5)
GIODO: w Naszej Klasie nie ma żadnych danych osobowych
 Oceń wpis
   

Kiedy dwa miesiące temu zastanawiałem się skąd takie a nie inne poglądy GIODO na temat publikacji zdjęć prywatnych osób w portalu Nasza Klasa nie sądziłem, że ten organ może zabrnąć aż tak głęboko w absurd. Dziś dochodzę do przekonania, że dla zatuszowania jednego błędu organ ten jest w stanie dopuścić się błędu kolejnego.

Przypomnijmy, że w sprawie dotyczącej zdjęć 'zwykłego człowieka', które zostały wbrew jego woli rozpowszechnione (i podpisane) w ulubionym serwisie społecznościowym Polaków, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stanął na stanowisku, iż uprawnienie do przetwarzania danych wynika z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, tj. uprawniony cel realizowany przez administratora danych. Cel ten miałby polegać na tym, że spółka świadczy usługi przechowywania danych na podstawie zlecenia osób trzecich.
Pogląd ten spotkał się wówczas ze zdecydowaną krytyką, można choćby przytoczyć wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 marca 2006 r. (I OSK 628/05), z którego wynika, iż nawet ów uzasadniony cel administratora nie może stanowić podstawy do udostępniania danych osobowych bez zgody zainteresowanego.

Pełną treść decyzji GIODO z 3 września 2008 r., DOLiS/DEC 515/08/22857 można poznać w serwisie Piotra Waglowskiego.

W odpowiedzi na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy Generalny Inspektor Danych Osobowych wydał decyzję, która stanowi odważne przecięcie węzła gordyjskiego. Inspektor odważnie przyznaje, iż pierwotnie (w decyzji z 27 maja 2008 r.) przyjął, że wprawdzie 'informacje o imieniu i nazwisku Skarżącego, w połączeniu z informacjami o nazwie i adresie szkoły podstawowej oraz oznaczeniu klasy, do której uczęszczał, wraz z jego wizerunkiem z 1978/1979 roku, umożliwiają identyfikację Skarżącego, tym samym zaś stanowią jego dane osobowe', jednak dziś GIODO musi zweryfikować ten pogląd, albowiem 'Ponowna analiza przedstawionego stanu faktycznego prowadzi jednak do wniosku, że potencjalna możliwość powiązania ww. sekwencji informacji o Skarżącym (...) wymaga zaangażowania niewspółmiernych kosztów, czasu lub działań. Warto przy tym zwrócić uwagę, że imię i nazwisko Skarżącego zostało przypisane do jego wizerunku sprzed lat przez osobę trzecią, w formie komentarza do fotografii i w tym sensie informacja ta nie ma charakteru obiektywnego'.

No dobrze, przypuśćmy, że GIODO ma rację, że faktycznie powiązanie określonej osoby, o określonym imieniu i nazwisku, uczęszczającej ileś tam lat temu do określonej szkoły -- a zatem funkcjonującej w ściśle określonym środowisku -- jest na tyle trudne, że faktycznie można zastosować art. 6 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, zgodnie z którym 'Informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań'.
Jak jednak zaakceptować takie stanowisko w obliczu tego, że GIODO zaakceptował stanowisko, iż danymi osobowymi są -- pod pewnymi warunkami -- nawet informacje o adresie IP komputera??!

Warto zapamiętać, iż zdaniem GIODO:
imię+nazwisko+zdjęcie+nazwa szkoły =/= dane osobowe
adres IP komputera = dane osobowe

VaGla pisze, że 'środowisko' określa sprawę lakonicznie acz dosadnie: GIODO umył ręce. Ja postawię sprawę wyraźniej: jak to jest, że jeszcze kilka miesięcy temu Inspektor z dużym szumem kontrolował portal, aby po błyskawicznej kontroli -- na konferencji prasowej występował sam Michał Serzycki -- stwierdzić, że wszystko jest tiptop, dziś zaś można odnieść wrażenie, że zdaniem organu Nasza Klasa nie gromadzi i nie przetwarza danych osobowych użytkowników i innych osób...

 

 

Komentarze (13)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-05-18 07:28
polokolo:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy je też[...]
2012-05-16 16:07
Polak który ciężką :
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Ty kurwo!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów przepisów to[...]
2012-05-15 17:07
fat:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
A dzisiaj nie można wypłacić pieniążków bo 'mają awarię systemu' ... nikt nie wie kiedy[...]
2012-05-15 11:38
jamto:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Raz jeszcze o Wedlu. Zapraszam do poczytania jak to Wedel klientów w @$#@# robi :)[...]
2012-05-07 16:29
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
I kamizelkę kuloodporną w razie zapuszczania się w tereny zalesione- zawsze może znaleźć się[...]
2012-05-07 15:56
handel emisjami:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
No ale obowiązek jazdy na rowerze w kasku mogliby wprowadzić, czemu nie? I w ochraniaczach na[...]
2012-05-04 23:29
2222:
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
moze zabrac
2012-05-03 10:53
robal_pl:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Akurat swiatla to na prawde powinien miec wlaczone jesli jedzie po drodze. I generalnie[...]
2012-04-30 17:57
rocket00:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Pani Rakieta? :)
2012-04-30 15:29
zjadacz_mleczka:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
rotfl dokladnie, pozwac - z banku mozna wydrzec miliony!!! A ja tam chromole wedla w p...e[...]
2012-04-30 14:35
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Dajże jakiegoś wpisa Olgierd bo ja (a domniemam że mógłbym użyć "my") czekam wyposzczony.
2012-04-27 14:41
QM music:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
problematic nie jest podstawiony, faktycznie Spółka QM music prowadzi wiele spraw zarówno[...]
2012-04-25 12:38
m852:
Jak pozwać Polbank i nie dać się zwariować ;-)
Mam do Pana pytanie. Zawarłam umowę ubezpieczenia komunikacyjnego z Axa Direct odddział w[...]
2012-04-24 21:13
Alabama:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
i jak sie to skonczylo?
2012-04-20 18:13
złość:
Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE, Sam
dobrze, że tutaj można znaleźć wyjaśnienia Kobize, na oficjalnej stronie już ich nie ma! Jak[...]
2012-04-17 21:10
69motor@gmail.com:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Witam wszystkich Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest[...]
2012-04-16 14:08
rtyrty:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
to lipa
2012-04-13 09:49
sodoma:
Internet z siedzibą w Warszawie
A do mnie dzwoniła Pani z TPSA i mówiła, że chce ze mną porozmawiać jako z właścicielem internetu :D
2012-04-12 22:02
bartoszcze.of.gazeta:
Internet z siedzibą w Warszawie
Widocznie to w Warszawie ten internet wydrukowali.
2012-04-11 17:02
huxxx:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
myślę, że "problematic" jest podstawiony do pisania takich bzdur!!!!
2012-04-10 20:14
Zołtar :
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
Pan Puczydłowski nie jest radcą prawnym czy adwokatem nie ma nawet wykształcenia prawniczego,[...]
2012-04-10 15:23
Mathev:
Ostatni dzień na zadbanie o własną prywatność w Google
U była włączona a nie bratam się z google. Samoistnie zadziałała. w każdym razie blog ma nowego[...]
2012-04-10 14:16
Morg_:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
@adam....z Może jakiś rowerzysta przejechał panu posłowi po palcach? ;-)
2012-04-09 20:28
problematic:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Mój dziadek, który płaci za internet w domostwie gdyż na niego był tel w TP dostał wezwanie na[...]
2012-04-07 01:29
adam....z:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Ale dlaczego tylko rowery? Przecież użytkownicy innych środków poruszania się też sprawiają[...]