O wolności posiadania broni palnej
 Oceń wpis
   

Pół zdania warto poświęcić reakcjom na zamachy zorganizowane przez norweskiego szaleńca: wybuch bomby w centrum Oslo oraz masakrę na wyspie Utoya.

Rzecz w tym, że mówi się o tym, by Unia E. jeszcze bardziej ograniczyła dostęp do broni, tak by takie rzeczy nie mogły się już więcej powtórzyć.

To tradycyjny błąd logiczny polityków -- przytrafiający się także naszym przewodniczącym -- którym zdecydowanie za często zdarza się mylić własne marzenia z rozsądnymi przemyśleniami wynikającymi z analizy problemu i przedkładać dojutrkowość nad wgląd w trwałe skutki swoich decyzji.

Takie gadanie będzie miało sens tylko w jednym przypadku: jeśli rezolucją dowolnego gremium europejskiego lub światowego uda się przerwać produkcję broni palnej i amunicji na całym świecie oraz równocześnie przekonać posiadaczy już wyprodukowanego sprzętu do jego prędkiego zniszczenia. Bez znaczenia czy to broń myśliwska, bojowa czy jakakolwiek inna.
Gangsterzy czy szaleńcy w gatunku Andersa Behringa Breivika nie biorą przecież karabinów z publicznie dostępnych sklepów. Rzadko też zdarza się, żeby zbrodni dokonał jej legalny posiadacz -- przykładem niech tu świeci do znudzenia przywoływania przeze mnie w takich dyskusjach Helwecja, gdzie praktycznie w każdym domu znajduje się nieźle wyposażona zbrojownia. I nic złego się nie dzieje.

Natomiast lżej na sercu się robi kiedy czytam, że jednak nie wszyscy politycy popadają w owo magiczne europejskie myślenie. Cytowany przez media Andrzej Czuma mówi -- a ja się z nim zgadzam -- że ograniczenie dostępu do broni służy bandytom, bo gdyby na tej wyspie "choćby jeden z tych biednych ludzi miał jakąś broń, w ciągu 10 sekund by ją odbezpieczył i uratował kilkadziesiąt osób". Bo chociaż nie da się mieć takiej pewności, snuć można przypuszczenia, że faktycznie ktoś mógłby dać sobie radę.

Komentarze (28)
Obłuda pana Napieralskiego
 Oceń wpis
   

taxi driverNie będę ukrywał, że uważam Grzegorza Napieralskiego za jednego z największych obłudników w polskiej polityce. To po prostu typowy wyhodowany od maleńkości i skrajnie aideologiczny (ściśle: cała jego ideologia to słupki poparcia i wygryzanie podobnych mu jednostek) działacz partyjny, dokładnie taki, o jakich z aplauzem pisały gazety dekadę temu (że niby owi "wykształceni młodzi europejczycy" mieli uzdrowić polską politykę).

Tym razem Pan Napieralski przekroczył granice zarówno przyzwoitości, jak i zdrowego rozsądku: rzucił hasło całkowitego zakazu posiadania broni, aby równocześnie (rzecz jasna w obawie przed oszalałym emerytowanym taksówkarzem, który przecież być może jest cynglem Tuska i Schetyny...)... przyjąć zaproponowaną mu ochronę BOR, mimo że (i tu już jego filozofia sięga nad granice czegokolwiek) "nie czuje się zagrożony" (cytuję IAR za Money.pl), aczkolwiek (tu odzywa się tradycyjna obłuda polskiego polityka) "ze względu na okres przedwyborczy część kosztów związanych z ochroną pokryje jego partia".

Znaczy się szef SLD chce, żeby nikt już nie mógł się obronić przed kolejnym Ryszardem C. -- przypomnijmy, że zabójca strzelał z nielegalnie posiadanej broni, zatem zakazem Przewodniczącego Napieralskiego z pewnością się on nie przejmie -- jednak sam może czuć się w pełni bezpiecznie, ponieważ z niejasnych przyczyn zdecydował się na towarzystwo BOR-owików. (Może dlatego, że w otoczeniu paru facetów w ciemnych garniturach i słuchawkach w uszach rośnie mu polityczne ego?)
Słowem: wy, szare ludki, w starciu z bandziorami liczcie na łut szczęścia (złoczyńca na pewno będzie wiedział gdzie wystarać się o broń bez pozwolenia) my zaś -- klasycznie, jak w frazesie o szampanie, czyli ulubionym napoju klasy robotniczej spijanym ustami jej najlepszych przedstawicieli -- schronimy się za podwójną gardą i kuloodpornymi szybami limuzyn.

(Natomiast nie wiem jak rozumieć zdanie o tym, że Sojusz będzie pokrywał część kosztów ochrony "ze względu na okres przedwyborczy"? Czyżby wspaniałomyślność ta powodowana była tym, że Pan Napieralski chce się podlizać wyborcom? I jakby nie wybory, to nikt by się słowem o kosztach operacji "Big Boss Grzegorz" nie zająknął?)

Gwoli wyjaśnienia -- bo zgaduję, że większość P.T. Czytelników prawidłowo odczyta mój felieton jako oburzenie zwolennika pełnego prawa do posiadania broni służącej do obrony (a więc nie: granatników ppanc, broni maszynowej, etc.), co spowoduje, że zaraz będzie mi się tu lał kubeł pomyj na łeb -- weźcie pod uwagę, że zarówno w Polsce, i nawet w osławionych Stanach niezmiernie rzadko używa się legalnie posiadanej broni do popełnienia przestępstw: "na 812 przestępstw ogółem popełnionych przy użyciu broni palnej w 1993 r. jedynie w 19 przypadkach sprawca posiadał broń na podstawie pozwolenia").

Słowem utrudnienia czy zakaz posiadania broni palnej nic nie zmienia jeśli chodzi o przestępczość (chyba nie ma w Europie kraju bardziej nafaszerowanego bronią jak Konfederacja Szwajcarska...) natomiast wydatnie utrudniają ewentualną samoobronę.
Bandytom te zakazy niczego nie utrudniają. Ułatwiają co najwyżej.

Komentarze (52)
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-05-18 07:28
polokolo:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy je też[...]
2012-05-16 16:07
Polak który ciężką :
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Ty kurwo!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów przepisów to[...]
2012-05-15 17:07
fat:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
A dzisiaj nie można wypłacić pieniążków bo 'mają awarię systemu' ... nikt nie wie kiedy[...]
2012-05-15 11:38
jamto:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Raz jeszcze o Wedlu. Zapraszam do poczytania jak to Wedel klientów w @$#@# robi :)[...]
2012-05-07 16:29
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
I kamizelkę kuloodporną w razie zapuszczania się w tereny zalesione- zawsze może znaleźć się[...]
2012-05-07 15:56
handel emisjami:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
No ale obowiązek jazdy na rowerze w kasku mogliby wprowadzić, czemu nie? I w ochraniaczach na[...]
2012-05-04 23:29
2222:
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
moze zabrac
2012-05-03 10:53
robal_pl:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Akurat swiatla to na prawde powinien miec wlaczone jesli jedzie po drodze. I generalnie[...]
2012-04-30 17:57
rocket00:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Pani Rakieta? :)
2012-04-30 15:29
zjadacz_mleczka:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
rotfl dokladnie, pozwac - z banku mozna wydrzec miliony!!! A ja tam chromole wedla w p...e[...]
2012-04-30 14:35
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Dajże jakiegoś wpisa Olgierd bo ja (a domniemam że mógłbym użyć "my") czekam wyposzczony.
2012-04-27 14:41
QM music:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
problematic nie jest podstawiony, faktycznie Spółka QM music prowadzi wiele spraw zarówno[...]
2012-04-25 12:38
m852:
Jak pozwać Polbank i nie dać się zwariować ;-)
Mam do Pana pytanie. Zawarłam umowę ubezpieczenia komunikacyjnego z Axa Direct odddział w[...]
2012-04-24 21:13
Alabama:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
i jak sie to skonczylo?
2012-04-20 18:13
złość:
Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE, Sam
dobrze, że tutaj można znaleźć wyjaśnienia Kobize, na oficjalnej stronie już ich nie ma! Jak[...]
2012-04-17 21:10
69motor@gmail.com:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Witam wszystkich Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest[...]
2012-04-16 14:08
rtyrty:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
to lipa
2012-04-13 09:49
sodoma:
Internet z siedzibą w Warszawie
A do mnie dzwoniła Pani z TPSA i mówiła, że chce ze mną porozmawiać jako z właścicielem internetu :D
2012-04-12 22:02
bartoszcze.of.gazeta:
Internet z siedzibą w Warszawie
Widocznie to w Warszawie ten internet wydrukowali.
2012-04-11 17:02
huxxx:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
myślę, że "problematic" jest podstawiony do pisania takich bzdur!!!!
2012-04-10 20:14
Zołtar :
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
Pan Puczydłowski nie jest radcą prawnym czy adwokatem nie ma nawet wykształcenia prawniczego,[...]
2012-04-10 15:23
Mathev:
Ostatni dzień na zadbanie o własną prywatność w Google
U była włączona a nie bratam się z google. Samoistnie zadziałała. w każdym razie blog ma nowego[...]
2012-04-10 14:16
Morg_:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
@adam....z Może jakiś rowerzysta przejechał panu posłowi po palcach? ;-)
2012-04-09 20:28
problematic:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Mój dziadek, który płaci za internet w domostwie gdyż na niego był tel w TP dostał wezwanie na[...]
2012-04-07 01:29
adam....z:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Ale dlaczego tylko rowery? Przecież użytkownicy innych środków poruszania się też sprawiają[...]