Prawo przeciwko krwopijcom i lepszym polepszeniu wszystkiego
 Oceń wpis
   

wzrost kursu franka a banki mają musieć przyjmować franka w gotówce, w kasie ;-)

Wielka ulga: prezydent podpisał ustawę od której stanieją franki szwajcarskie. Albo tak się wydaje politykom, którym -- powtarzam tę mantrę nie od dziś -- nadal się wydaje, że herbata się robi słodka od samego mieszania.

To bardzo miło, że w odpowiedzi na galopujący kurs waluty spod znaku czekoladek i scyzoryków posłowie postanowili "coś" zrobić. Jest dość oczywistym, że każdy (nie tylko konsument -- co ciekawe ustawa nadaje owe "antyspreadowe" uprawnienia tylko im) powinien mieć możliwość spełnienia świadczenia pieniężnego w każdy możliwy sposób -- także w gotówce, w kasie bankowej -- a nie "tylko pieniędzmi kupionymi od nas, tylko przelewem, tylko w piątek przed południem".

z nowelizacji ustawy prawo bankowe:
art. 69 ust. 3 W przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku.
Art. 75b. 1. Wykonanie uprawnienia, o którym mowa w art. 69 ust. 3, nie może wiązać się z poniesieniem przez kredytobiorcę dodatkowych kosztów.
2. Bank nie może uzależnić wykonania przez kredytobiorcę uprawnienia, o którym mowa w art. 69 ust. 3, od wprowadzenia dodatkowych ograniczeń, w szczególności nie może zobowiązać kredytobiorcy do nabywania waluty przeznaczonej na spłatę rat kredytu, jego całości lub części, od określonego podmiotu. (...)
Aż chciałoby się powiedzieć, że to wstyd, że banki wygłupiają się na zdzieraniu dodatkowej kasy poprzez wprowadzanie ekstra rozrzutu między ceną sprzedaży i zakupu pieniędzy...
... no ale właśnie: czy ów nieszczęsny spread jest takim prostym spekulancko-kułackim mechanizmem, który musi nam ustawodawca utrącić -- czy może jednak jest to po prostu jakiś rodzaj marży, który jest nie dlatego, że banki są bezwzględnymi krwiopijcami -- lecz raczej dlatego, że życie jest bezwzględnym krwiopijcą, zaś każdy biznes z definicji nastawiony jest na zysk, więc skoro jest popyt, to (i tu sobie można dośpiewać resztę) -- ale za to jakby nie było popytu, to banki miałyby innego rodzaju politykę??

Czytając zaklęcia polityków i ekspertów od ustawy antyspreadowej -- jak to teraz będzie dobrze, bo każdy będzie mógł pójść do kantoru, nakupować tych franków choćby do czterech toreb od Gucciego -- zaczynam się zastanawiać: a co będzie, jeśli interes zwietrzą krwiopijcy z kantorów? Jeśli naturalną reakcją będzie "idą do nas po te franki? No to trzeba zwiększyć cenę!"? Czy należy się wówczas spodziewać -- wymagałaby tego konsekwencja w działaniu -- kolejnej nowelizacji, tym razem wprowadzającej nakaz sprzedaży walut po określonej cenie w kantorach?

(Nie chcę krakać, ale coś mi mówi, że -- jeśli podpisana wczoraj przez prezydenta Komorowskiego "ustawa antyspreadowa" chwyci -- to wkrótce dojdziemy i do tego tematu ;-)

A na zakończenie smętna refleksja: skoro zawirowanie z frankiem jest m.in. efektem nadmiernego zadłużania się USA -- i spadku ratingu tego państwa -- to skąd pomysł, że ratunek powinien polegać na gaszeniu ognia benzyną (bo jak inaczej nazwać zgodę na zwiększenie poziomu tego długu?)?

Komentarze (25)
Pomysł PJN na kampanię: interwencyjny skup kredytów
 Oceń wpis
   

Mawiają, że jak komuś Bozia chce rozum odebrać, to najsamprzód języki poplącze. Tym razem padło na polityków PJN, którzy -- bo wybory blisko, bo pomysłów na te wybory brak -- wystrzelili z garłacza pełnego absurdu: skoro frank szwajcarski jest taki drogi, należy zamrozić jego kurs dla kredytobiorców do poziomu 2,75 zł, a różnicę "różnicę, wynikającą z przystąpienia do programu, pokrywałby rząd". I tak do 2015 roku.

A wszystko dlatego, że ryzyko bankructwa Grecji -- a może ryzyko poniesienia kosztów dopłat do przedłużenia dobrego samopoczucia Hellenów? -- skłania inwestorów do zainteresowania się walutą Helwetów.

Oczywiście nic za darmo -- dziś wprawdzie "rząd" (czytaj: podatnik) dopłaciłby do różnic kursowych, jednak później beneficjent-kredytobiorca musiałby zwrócić ową "pożyczkę". A wszystko to dla dobra polskich rodzin, które po wzroście kursu franka dopłacają do kredytu, więc -- cóż za rozdzierająca wizja! -- "chcąc obsługiwać raty kredytu, będą musiały zrezygnować z pieniędzy przeznaczonych na zdrowie, rekreację, edukację dzieci". A więc: żona na ulicę, dzieci do sierocińca, a facet do więzienia (bo zacznie kraść i go złapią).

O głupie pomysły wśród polityków nietrudno, zwłaszcza na kilka miesięcy przed wyborami. Jednak ten wydaje się bić parę rekordów w tej dziedzinie: raz, że w ten sposób PJN chce przerzucić ciężar ryzyka -- o tym mówił nawet premier Tusk -- na tych, których na żaden kredyt nie byłoby w ogóle stać (albo mieli dość rozsądku, by nie ryzykować pożyczania franków). Dwa, że ludzie mówią, że nawet droższy frank daje tańszy kredyt. Trzy, że idea interwencyjnego skupu kredytów wpisuje się w trend wyznaczony wcześniej przez interwencyjny skup upadłych banków: wy róbta co chceta, a my wam i tak przychylimy nieba.
Takie dyrdymały stanowią wzorzec nowoczesnego interwencjonizmu -- o tyle bardziej niebezpiecznego, o ile nie kojarzy się z wyrzucaniem pieniędzy w kopalnie węgla kamiennego czy wielkie molochy produkcyjne -- więc na pierwszy rzut oka bardziej do zaakceptowania przez masy.

Na szczęście przeciwko chorym pomysłom gromadki posła Poncyliusza przeciwko jest... nawet wicepremier Pawlak (ciekawe na ile ów głos przeciwko wynika z tego, że to nie jest jego pomysł?), więc PJN-owi nie pozostanie nic innego jak ew. eksploatować temat w toku kampanii wyborczej. Toteż można być pewnym, że interwencyjny skup kredytów spali na panewce.

Komentarze (17)
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-05-18 07:28
polokolo:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy je też[...]
2012-05-16 16:07
Polak który ciężką :
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Ty kurwo!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów przepisów to[...]
2012-05-15 17:07
fat:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
A dzisiaj nie można wypłacić pieniążków bo 'mają awarię systemu' ... nikt nie wie kiedy[...]
2012-05-15 11:38
jamto:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Raz jeszcze o Wedlu. Zapraszam do poczytania jak to Wedel klientów w @$#@# robi :)[...]
2012-05-07 16:29
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
I kamizelkę kuloodporną w razie zapuszczania się w tereny zalesione- zawsze może znaleźć się[...]
2012-05-07 15:56
handel emisjami:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
No ale obowiązek jazdy na rowerze w kasku mogliby wprowadzić, czemu nie? I w ochraniaczach na[...]
2012-05-04 23:29
2222:
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
moze zabrac
2012-05-03 10:53
robal_pl:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Akurat swiatla to na prawde powinien miec wlaczone jesli jedzie po drodze. I generalnie[...]
2012-04-30 17:57
rocket00:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Pani Rakieta? :)
2012-04-30 15:29
zjadacz_mleczka:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
rotfl dokladnie, pozwac - z banku mozna wydrzec miliony!!! A ja tam chromole wedla w p...e[...]
2012-04-30 14:35
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Dajże jakiegoś wpisa Olgierd bo ja (a domniemam że mógłbym użyć "my") czekam wyposzczony.
2012-04-27 14:41
QM music:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
problematic nie jest podstawiony, faktycznie Spółka QM music prowadzi wiele spraw zarówno[...]
2012-04-25 12:38
m852:
Jak pozwać Polbank i nie dać się zwariować ;-)
Mam do Pana pytanie. Zawarłam umowę ubezpieczenia komunikacyjnego z Axa Direct odddział w[...]
2012-04-24 21:13
Alabama:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
i jak sie to skonczylo?
2012-04-20 18:13
złość:
Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE, Sam
dobrze, że tutaj można znaleźć wyjaśnienia Kobize, na oficjalnej stronie już ich nie ma! Jak[...]
2012-04-17 21:10
69motor@gmail.com:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Witam wszystkich Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest[...]
2012-04-16 14:08
rtyrty:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
to lipa
2012-04-13 09:49
sodoma:
Internet z siedzibą w Warszawie
A do mnie dzwoniła Pani z TPSA i mówiła, że chce ze mną porozmawiać jako z właścicielem internetu :D
2012-04-12 22:02
bartoszcze.of.gazeta:
Internet z siedzibą w Warszawie
Widocznie to w Warszawie ten internet wydrukowali.
2012-04-11 17:02
huxxx:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
myślę, że "problematic" jest podstawiony do pisania takich bzdur!!!!
2012-04-10 20:14
Zołtar :
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
Pan Puczydłowski nie jest radcą prawnym czy adwokatem nie ma nawet wykształcenia prawniczego,[...]
2012-04-10 15:23
Mathev:
Ostatni dzień na zadbanie o własną prywatność w Google
U była włączona a nie bratam się z google. Samoistnie zadziałała. w każdym razie blog ma nowego[...]
2012-04-10 14:16
Morg_:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
@adam....z Może jakiś rowerzysta przejechał panu posłowi po palcach? ;-)
2012-04-09 20:28
problematic:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Mój dziadek, który płaci za internet w domostwie gdyż na niego był tel w TP dostał wezwanie na[...]
2012-04-07 01:29
adam....z:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Ale dlaczego tylko rowery? Przecież użytkownicy innych środków poruszania się też sprawiają[...]