Ach, czyli to nazywa się SERM... ;-)
 Oceń wpis
   

Na dziś polecam ciekawy wpis napisany przez Mirka Połyniaka, który ukazał się na blogu Jacka Gadzinowskiego -- pt. "SERM, czyli zarządzanie reputacją w wyszukiwarkach".
Nie żebym się przerzucił na marketing, ale temat pośrednio dotyka i mnie (zawodowo) -- a jak ludzie się nakręcą, to dotknie mnie wielokrotnie mocniej.

W skrócie wpis jest o tym, żeby zaglądać do Wujka Gógla i patrzeć co piszą o nas, bo jak piszą źle to lepiej reagować w czas, nie ma bowiem nic gorszego -- dla nas, dla naszego biznesu -- jak internetowy pamflet z dobrą pozycją w wyszukiwarce.
Autor zilustrował swój tekst grafiką, na widok której przeszły mnie ciarki (ale mimo wszystko pozwalam sobie ją zajumać):

SERM SERM ;-)

(Na marginesie: tu i tak nie jest tragicznie, bywa bowiem znacznie gorzej -- czyli tak, że pamflet pojawia się nawet przed stroną domową zainteresowanego przedsiębiorstwa... -- nie będę ukrywał, że siła Forum Money.pl jest tak wielka, że zdarza się to wcale nierzadko...)

A dlaczego przeszły mnie ciarki na ten widok? Z bardzo prostej przyczyny: Mirek Połyniak podpowiadając co w takich przypadkach należy uczynić słusznie pisze, że "jeśli treści są nieprawdziwe, obraźliwe lub naruszają prawo możemy próbować skontaktować się z administratorem serwisu, czy forum i wnioskować o usunięcie" -- jednak obawiam się, że dla wielu Czytelników zastrzeżenie może być nie dość jasne.

O przepisie art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz wynikającą z tego zasadą, że administrator niemoderowanego serwisu, w którym każdy może się wypowiedzieć na każdy temat nie ponosi odpowiedzialności za treść nawet bezprawnych wpisów, jeśli o nich nic nie wie, a natychmiast po otrzymaniu wiarygodnej bądź urzędowej wiadomości uniemożliwia dostęp do treści pisałem niejednokrotnie.
Nadal mam niestety wrażenie, że piszę o tym za mało -- a myśl ta bierze się z tego, że każdego tygodnia spływa do mnie (tak, tak, to na moich wątłych barkach spoczywa ocena zażaleń na takie pamflety w odniesieniu do zasobów Forum Money.pl i pokrewnych...) niemało wezwań do usunięcia takich wpisów "pod rygorem", a ich autorzy nie baczą na to, że -- pozwólcie, że jeszcze raz zacytuję Mirka Połyniaka -- żądanie usunięcia wpisu ma sens o tyle, o ile "treści są nieprawdziwe, obraźliwe lub naruszają prawo".

Większość tego rodzaju pism sprowadza się do jednego: źle o nas napisali, kłamią, nie mają prawa, robią nam czarną kampanię. Usuńcie, bo inni już usunęli (to jest w ogóle masakra -- sądząc po tej korespondencji większość serwisów usuwa jak leci...), bo jak nie usuniecie, to sąd, kara, odszkodowanie, miazga... Mało kto zada sobie trudu przedstawienia jakiejkolwiek argumentacji, może nawet dowodów (ostatnio jakiś ekspert pisał, że na oczerniającego go ma wyrok, ale na pytanie o jego treść nabrał wody w usta "nie mogę pokazać, bo to wyrok!").
Pal licho jeśli wpis jest wulgarny czy obraźliwy (takie warto kasować od ręki, bo niemerytoryczna krytyka nie jest krytyką), ale cóż zrobić, jeśli po prostu piszą niezadowoleni klienci, byli bądź niedoszli pracownicy?

Ba, mistrzostwem było niedawna korespondencja od wynajętej przez pewnego znanego raczej z "argentyny" pośrednika finansowego -- wielokrotnie karanego przez UOKiK i uwielbianego przez ogół klientów -- pani od PR i komunikacji, która (ach, teraz rozumiem, że to się właśnie nazywa SREM ;-) zaczęła z wysokiego tonu: że tu się narusza dobra osobiste jej klienta, że natentychmiast należy to usunąć, bo jak nie to odszkodowanie, zadośćuczynienie i art. 212 kk...
Na szczęście wystarczało tej pani przesłać linki do stosownych dokumentów urzędowych poświęconych jej klientowi (acz w sumie musiałem to zrobić dwukrotnie -- za pierwszym razem nie skapowała o co chodzi ;-) aby zrozumiała, że oszustom nigdy nie uda się zastraszyć opinii konsumenckiej, a na pewno nie będzie do tego ręki przykładał portal Money.pl -- i nawet przeprosiła za zamieszanie (!).

(Tu uwaga natury ogólnej: bardzo się cieszę, że profesjonaliści biorą się za ten cały SERM, ale wydaje mi się, że czasem warto, zanim wyskoczy się z żądaniem usunięcia wpisów, sprawdzić czy aby nie są one stuprocentowo prawdziwe, a w dodatku łatwo weryfikowalne przez każdego zainteresowanego.)

 

Komentarze (4)
Kłamstwo powtórzone 1000 razy... Pamiętajcie o... opłatach ;-)
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-05-21 15:42
PAWEŁ W.:
e-Sąd: początek przygody (zakładanie konta w e-sad.gov.pl)
Błędy aż wstyd komentować dalej i poprawiać
2012-05-20 01:54
opinie:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Tak to jest jak poslami sa przypadkowe osoby... a pqrtii Palikota tak jest...
2012-05-20 01:42
opinie:
Pozew o odszkodowanie rozpaczliwą próbą ratowania frekwencji
Ale ten film nie jest wcale taki zły :)
2012-05-19 15:52
kaszuby:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Ach ten Wedel kiedy ta firma zajmie się powazniejszymi sprawami. Na swoje zyczenie negatywnie[...]
2012-05-19 15:45
kaszuby:
"Słynne masło roślinne"
Masło roślinne to w sumie olej roślinny. A więc wg mnie jedno można podciągnąc pod drugie..
2012-05-19 15:39
pozyczka:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
Ten bank o klienta jakością obsługi starał się tylko na początku, teraz to już na pewno nie[...]
2012-05-19 15:29
emerytury:
O zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn
Tylko problem jest taki, że część ludzi wogolę nie odkładałaby pieniądzy na emeryturę. Albo[...]
2012-05-18 07:28
polokolo:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy je też[...]
2012-05-16 16:07
Polak który ciężką :
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Ty kurwo!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów przepisów to[...]
2012-05-15 17:07
fat:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
A dzisiaj nie można wypłacić pieniążków bo 'mają awarię systemu' ... nikt nie wie kiedy[...]
2012-05-15 11:38
jamto:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Raz jeszcze o Wedlu. Zapraszam do poczytania jak to Wedel klientów w @$#@# robi :)[...]
2012-05-07 16:29
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
I kamizelkę kuloodporną w razie zapuszczania się w tereny zalesione- zawsze może znaleźć się[...]
2012-05-07 15:56
handel emisjami:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
No ale obowiązek jazdy na rowerze w kasku mogliby wprowadzić, czemu nie? I w ochraniaczach na[...]
2012-05-04 23:29
2222:
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
moze zabrac
2012-05-03 10:53
robal_pl:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Akurat swiatla to na prawde powinien miec wlaczone jesli jedzie po drodze. I generalnie[...]
2012-04-30 17:57
rocket00:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Pani Rakieta? :)
2012-04-30 15:29
zjadacz_mleczka:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
rotfl dokladnie, pozwac - z banku mozna wydrzec miliony!!! A ja tam chromole wedla w p...e[...]
2012-04-30 14:35
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Dajże jakiegoś wpisa Olgierd bo ja (a domniemam że mógłbym użyć "my") czekam wyposzczony.
2012-04-27 14:41
QM music:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
problematic nie jest podstawiony, faktycznie Spółka QM music prowadzi wiele spraw zarówno[...]
2012-04-25 12:38
m852:
Jak pozwać Polbank i nie dać się zwariować ;-)
Mam do Pana pytanie. Zawarłam umowę ubezpieczenia komunikacyjnego z Axa Direct odddział w[...]
2012-04-24 21:13
Alabama:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
i jak sie to skonczylo?
2012-04-20 18:13
złość:
Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE, Sam
dobrze, że tutaj można znaleźć wyjaśnienia Kobize, na oficjalnej stronie już ich nie ma! Jak[...]
2012-04-17 21:10
69motor@gmail.com:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Witam wszystkich Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest[...]
2012-04-16 14:08
rtyrty:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
to lipa
2012-04-13 09:49
sodoma:
Internet z siedzibą w Warszawie
A do mnie dzwoniła Pani z TPSA i mówiła, że chce ze mną porozmawiać jako z właścicielem internetu :D