Na wieść o tym, że UOKiK nałożył na PKF Skarbiec (ten sam, co to mi jakaś pijarka pisała, że "Zważywszy na fakt, iż na prowadzonym przez Państwa forum internetowym portalu Money.pl został zamieszczony cały szereg obraźliwych wpisów naruszających w oczywisty sposób dobra osobiste PKF Skarbiec Spółka z o.o. (...) wzywam Państwa, jako administratora tego portalu, do usunięcia w terminie 3 dni od daty otrzymania niniejszego wystąpienia wszelkich wpisów, które naruszają dobra osobiste PKF Skarbiec Spółka z o.o. (...)") 1,2 mln złotych kary, nie zdzierżyłem -- chwyciłem za pióro.
Jak dowiadujemy się z komunikatu UOKiK poświęconego karze nałożonej na PKF Skarbiec poszło o parę dość poważnych nieprawidłowości.
Po pierwsze klienci PKF Skarbiec byli wprowadzani w błąd co do kosztów udzielonych pożyczek, ponieważ wszelkie wyliczenia mówiły o kwotach 8000 złotych (czyli tak, jak mówi ustawa o kredycie konsumenckim), jednak znając kwotę udzielanej pożyczki przedsiębiorca powinien podawać prawdziwe i rzetelne dane o RRSO (jej zaniżanie na tym etapie miało za zadanie oczywiście zanęcić klientelę do podpisywania umów przedwstępnych).
Tymczasem wyższa w rzeczywistości opłata za udzielenie pożyczki -- o czym klienci dowiadywali się już po podpisaniu umowy -- powodowała chęć wycofania się pożyczkobiorcy z takiego interesu. Sankcją za to była, a jakże, utrata pieniędzy zapłaconych tytułem przygotowania oferty.
Co więcej PKF Skarbiec pozwalał sobie zawyżać kwoty owych opłat przygotowawczych: obliczano ją na podstawie kwoty, o jaką konsumenci się ubiegali -- nie zaś na podstawie faktycznie pożyczonych pieniędzy. W ten sposób przedsiębiorca miał dodatkowy przychód "od niczego".
(Przypomnę w tym miejscu, że zgodnie z przepisami łączna wysokość wszelkich opłat i prowizji związanych z zawarciem umowy o kredyt konsumencki nie może przekraczać 5% kwoty udzielonego kredytu -- zdaniem UOKiK w ten bystry sposób profesjonaliści z PKF Skarbiec obchodzili ów zakaz.)
Oprócz nałożenia kary Urząd nakazał także zmianę praktyk, co jednak nie oznacza, że potencjalni klienci PKF Skarbiec nie muszą mieć się na baczności: decyzja nie jest prawomocna i Skarbcowi przysługuje od niej odwołanie. Natomiast osoby, które dotąd poniosły szkodę wskutek robienia takich interesów, niestety, muszą wystąpić do sądu indywidualnie.
UOKiK podkreśla, że jest to już piąta decyzja dotycząca PKF Skarbiec od 2003 r., ja zaś mogę tylko dodać, że jeden z ciekawszych wpisów w rejestrze klauzul niedozwolonych dotyczy następującego postanowienia umownego: "Oświadczam tym samym, że jestem świadom konsekwencji wynikających z Ogólnych Warunków Umowy Przedwstępnej Pożyczki oraz rezygnuję z jakichkolwiek roszczeń w stosunku do firmy PKF "Skarbiec Sp. z o.o. i jej pracowników" (XVII AmC 103/04 -- skądinąd pod tą sygnaturą jest jeszcze parę innych ciekawych postanowień stosowanych ongiś przez PKF Skarbiec).
Nie ukrywam, że z utęsknieniem czekam dnia, kiedy polski rynek finansowy pozbędzie się takich graczy jak PKF Skarbiec. Ludzie pomstują na banki, na ich (rzekome) złodziejstwo -- tymczasem co tam się dzieje...
PS (i ostrzeżenie): PKF Skarbiec sprzedaje swoje usługi także jako "Dobra pożyczka" (dość mocno się wypozycjonowali w internetach), jednak nie dajcie się zwieść -- to jest ten sam temat, za który UOKiK nałożył 1,2 mln kary.




h**********.pl/?bzrB0b55tO
h**********.pl/?bzrB0b55tO
h**********.pl/?bzrB0b55tO
h**********.pl/?bzrB0b55tO
h**********.pl/?bzrB0b55tO
h**********.pl/?bzrB0b55tO
h**********.pl/?bzrB0b55tO
h**********.pl/?bzrB0b55tO
h**********.pl/?bzrB0b55tO skomentuj
"""""" skomentuj
U-J-E-B skomentuj
@Olgierd Rudak & ALL
Ludzie, o czym wy piszecie? Nie ma żadnego art. 5a! Poprawka senatu jest całkowicie
inna od tej z sejmu (gdzie właśnie był dodawany 5a, ale to nie jedyna różnica - na
dobre). Wszystkie argumenty z notki są nieaktualne:
- art. 5a nie jest zgodny sam ze sobą bo go nie ma.
- "ochrona interesu gospodarczego" została sprecyzowana (więc nie jest copypastą z
konstytucji i da się sprawdzać z konstytucyjnym wzorecem).
@2011-09-20 17:40:04 | 113.106.234.* | wybory
Senacka opinia Stefanowicza w ogóle nie dotyczy kwestii, które porusza ta notka
gospodarza. Ona dotyczy przepisów o ponownym wykorzystaniu informacji z sektora
publicznego. Dlatego
Cała poprawka ma brzmienie:
"3a) w art. 5:
a) po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:
"1a. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na ochronę
ważnego interesu gospodarczego państwa w zakresie i w czasie, w jakim
udostępnienie informacji:
1) osłabiłoby zdolność negocjacyjną Skarbu Państwa w procesie
gospodarowania jego mieniem albo zdolność negocjacyjną Rzeczypospolitej
Polskiej w procesie zawierania umowy międzynarodowej lub podejmowania
decyzji przez Radę Europejską lub Radę Unii Europejskiej;
2) utrudniłoby w sposób istotny ochronę interesów majątkowych Rzeczypospolitej
Polskiej lub Skarbu Państwa w postępowaniu przed sądem, trybunałem lub innym organem
orzekającym.",
b) ust. 3 otrzymuje brzmienie:
"3. Nie można, z zastrzeżeniem ust. 1, 1a i 2, ograniczać dostępu do informacji o
sprawach rozstrzyganych w postępowaniu przed organami państwa, w szczególności w
postępowaniu administracyjnym, karnym lub cywilnym, ze względu na ochronę interesu
strony, jeżeli postępowanie dotyczy władz
publicznych lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne albo osób pełniących
funkcje publiczne - w zakresie tych zadań lub funkcji.";".
http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/404A92DF258935FCC125790C00281FD7/$file/4673.pd
f skomentuj
Powyżej skomentowałem tę notkę:
http://olgierd.bblog.pl/wpis,czyzby;art;5a;byl;zgodny;sam;ze;soba,56964.html skomentuj
Nie wiem gdzie napisać więc piszę pod ostatnim napisanym postem.
Miło widzieć, że jednym z najbardziej czytanych bblogów jest
libertarianin-minarchista.
Podobno pisał Pan również do NCzasu. Winszuję i kłaniam się w pas! Może doczekamy
tych pięknych czasów kiedy będziemy mogli cieszyć się życiem w minarchistycznym (a
może nawet monarchistycznym [Daj Boże!]) świecie.
Serdecznie Pana pozdrawiam. skomentuj
Nareszcie ukarany, ostrzegałem o nich od lat. skomentuj
ogólnie w l. 1993-2001 popełniłem pewnie z setkę tekstów ;-)
i aż mi się łezka w oku zakręciła, bo bywało i tak:
http://olgierd.wordpress.com/2007/05/18/troszke-polityki-zakaz-hipermarketow/ skomentuj
Czy PKF Skarbiec ma coś wspólnego z TFI Skarbiec ? Jeśli nie to trochę dziwne, że
dwa
odrębne podmioty działają w tej branży mając prawie identyczne nazwy. skomentuj
"PS (i ostrzeżenie): PKF Skarbiec sprzedaje swoje usługi także jako "Dobra pożyczka"
(dość mocno się wypozycjonowali w internetach), jednak nie dajcie się zwieść -- to
jest ten sam temat, za który UOKiK nałożył 1,2 mln kary."
"Dobra" jak dla kogo "Pożyczka" pozycjonuje dziesiatki swoich spreparowanych stron.
Wystarczy wpisać w google: "dobra pożyczka" - pierwsze strony wyników zajmują jej
spreparowane fikcyjne strony, by tylko zwyklego Kowalskiego wprowadzic w blad i nie
dac mu dojsc do serwisow gdzie jest cala prawda o tej pseudo firmie pozyczkowej:
http://www.forum-kredytowe.pl/f136/dobra-pozyczka-pkf-skarbiec-opinie-42839.html#post
128234 skomentuj