2007-12-21 13:45
Rzadko mi się zdarza tak jednoznacznie cieszyć ze skutków integracji europejskiej. (W mojej opinii Traktat Lizboński - nieważne czy z Kartą Praw Podstawowych czy też bez niej - jest bez sensu, z traktatem czy bez, za kilkanaście lat Unia się rozpadnie.) Dziś jednak, jak rzadko, cieszę się, ponieważ Polska została stroną Układu z Schengen. Tak więc ziściła się jedna z nielicznych przyczyn, dla których parę lat temu w stosownym referendum głosowałem na "tak". Oczywiście, czuję pewien niesmak - nadal się mówi, że Schengen jest dla państw Unii (co zatem robią tam Norwegia i Islandia?), poza tym swoboda przekraczania granic w dowolnym miejscu, przez dowolnego człowieka od zawsze była niepisaną wolnością; traktat wyłącznie odkręca to co przez dziesiątki lat biurokracja zakręciła... ale i tak jest nieźle.
Oczywiście, już parę dni temu słyszałem głosy niezadowolonych - dla nich Unia E. jest OK, pod warunkiem, że socjal, dopłaty do krówek i ewentualnie wyjazd do roboty, ale przecież "nie będzie Niemiec..." etc. - więc zgaduję, że dla wielu z nich paralela zestawiona w tych dwóch obrazkach będzie acz nazbyt widoczna.

Dla mnie nie jest, ale to pewnie dlatego, że mój eurosceptycyzm wynika z libertarianizmu, potrzeby wolności, niechęci do urawniłowki, biurokracji i utrudniania życia - nie zaś z własnych kompleksów dla niepoznaki nazwanych dumą narodową. Toteż dla mnie granice mogłyby w ogóle nie istnieć, mogą się też koło mnie swobodnie osiedlać Gurkhowie, Indianie Nawaho czy też Papuasi.
PS na górnym zdjęciu niemiecki Wehrmacht likwiduje polski szlaban, wrzesień 1939 r., autor nieznany.
Na dolnym zdjęciu niemiecki Grenzschutz wraz z naszą Strażą Graniczną likwidują unijny szlaban, 21 grudnia 2007 r., autor znany - Tomasz Brankiewicz ps. "Lotnik". Więcej ciekawych zdjęć Tomka z imprezy znajdziecie tutaj i tutaj.
Kategoria
prawo i życie




kiedyś tak rzeczywiście będzie, tzn granice znikną, bo są bez sensu, to moje zdanie
jak najbardziej osobiste i prywatne i moje marzenie ,dlatego cieszy mnie ,że chociaż
część granic już należy do przeszłości skomentuj
się fuksło i dostaliśmy zaproszenie. Ale nasza wschodnia granica stała się jeszcze
większą warownią... skomentuj
Drang nach Osten :O skomentuj